Nasza córka Joanna cierpi na niedowład spastyczny czterokończynowy, w wyniku nagłego zatrzymania krążenia.Jako matka jestem też prawnym opiekunem córki. Asia urodziła się zdrowa, w terminie. Rozwijała się i rosła prawidłowo. Kiedy skończyła 2 latka, na skutek przeziębienia i wysokiej temperatury trafiła do miejscowego szpitala i tam zatrzymała się krążeniowo. Lekarzom udało się przywrócić funkcje życiowe naszej córki, ale od 19 lat jest osobą niepełnosprzwną. Zatrzymanie krążenia spowodowało niedotlenienie struktur mózgu i trwałe jego uszkodzenie, co w konsekwencji sprawiło utratę funkcji ruchowych i intelektualnych, dodatkowo wiele innych nieprawidłowych objawów neurologicznych ze strony ośrodkowego układu nerwowego. Mózg Joasi został uszkodzony w takim stopniu, że zdrowe dotąd dziecko przestało chodzić, mówić, siadać. Lekarze określili stan córki jako wegetatywny. W jednej chwili nasz świat się zawalił. Musieliśmy pożegnać dawną Asię, a przyjąć zupełnie nową, inną, obcą.
Całym sercem kochaliśmy, i to miłość dała nam siłę do walki o zdrowie i przyszłość naszej córki. Robiliśmy i robimy wszystko, co w ludzkiej mocy, żeby przywrócić naszej córce możliwie największą sprawność. Jedna chwila zmieniła nasze życie w ciągłą walkę najpierw o życie, potem o zdrowie dziecka. Dzięki intensywnej rehabilitacji i wielokierunkowej terapii Asia zaczęła do nas wracać. Joanna powoli zaczęła mówić. Najpierw krótkie wyrazy, obecnie całe zdania. Zgłasza swoje potrzeby i zachcianki. Opowiada co było w szkole, uwielbia książki. Niestety nie siedzi sama, nie chodzi. Ma niedowład rąk i nóg. Porusza się na wózku i wymaga pomocy we wszystkich czynnościach. Cały swój czas poświęcamy Joasi, jednak nieustannie przegrywamy ze spastyką, która nie pozwala naszej córce zapanować nad ciałem. Dlatego, gdy dowiedzieliśmy się, że jest możliwość zakupu dla Asi elektrycznego wózka inwalidzkiego, którym będzie w stanie sama kierować- byliśmy w pozytywnym szoku! Córka była już na jeździe próbnej i tak się jej spodobało, że nie chciała z niego wysiąść.Wybrała sobie nawet kolor. Codziennie pyta nas, kiedy pojedziemy go odebrać. Wtedy pęka nam serce, ponieważ mimo częściowej refundacji, nie jesteśmy w stanie samodzielnie wygospodarować na to tak olbrzymiej kwoty. Do tego pozostało nam bardzo mało czasu.
Musimy dokonać wpłaty do końca roku, inaczej dofinansowanie przepadnie. Nie możemy do tego dopuścić. Widzimy, jak wiele dobra wprowadziłby ten sprzęt do naszego życia. Asieńka mogłaby poczuć chociaż namiastkę samodzielności, a my odczulibyśmy wielką ulgę. Z całego serca prosimy o wsparcie. Wiemy, że kwota jest ogromna i pozostało tylko kilka tygodni na jej zebranie, ale tylko z pomocą ludzi dobrych serc może nam się udać. Za każdą wpłatę serdecznie dziękujemy.
Małgorzata i Andrzej - rodzice Joasi
Platforma PavelAndreev.ORG ma jasno określone zasady wypłaty przekazanych środków na kampanie medyczne. Gwarantują, że wszystkie środki zostaną przeznaczone specjalnie na leczenie i koszty z nim związane. Wszystkie dokumenty, na podstawie których dokonano płatności, widoczne są w dziale Aktualności
6 prostych sposobów przekazania swojej darowizny - kartą, PayPal, ApplePay, GooglePay, Revolut, przelewem na konto IBAN.
W dziale Aktualności znajdziesz informacje od inicjatorów kampanii
PavelAndreev.ORG to najbezpieczniejsza platforma do zorganizowania kolejnej kampanii.